Jesteśmy po całodniowym szkoleniu online z dr Susan Hajkowski i dr Stephenem Buller.
To był w moim odczuciu bardzo wartościowy czas. Wspólnie z prowadzącymi dokonywaliśmy mikroanalizy tego, co właśnie teraz dzieje się w spotkaniu terapeuta – pacjent i jak można użyć tego, aby pacjentowi pomóc. Jednocześnie stawialiśmy hipotezy, co strukturalnie dzieje się w pacjencie, jaki jest jego wewnętrzny stan? Na czym polega jego wewnętrzny konflikt? Co jest w nim kruche, co prowadzi do tych chwilowych załamań w sprawności jego ego?
Przez całą sesję trwa więc proces stawiania hipotez na temat tego, co dzieje się z pacjentem. Mogliśmy zobaczyć jak już w pierwszych interakcjach zaciekawienie i skoncentrowanie terapeuty pozwalają widzieć pacjenta z jego problemem i ukierunkowywać skuteczne interwencje.
Gdy pacjent zaczyna ujawniać swoje cierpienie, dążymy do wzmożenia w nim tzw. nieświadomego przymierza terapeutycznego (UTA), czyli jego głębokiego pragnienia do bycia pełną, zintegrowaną osobą z prawem do życia i rozwijania się. Uruchamianie się tej siły powoduje w nim kryzys wewnątrzpsychiczny, na którym nam bardzo zależy.
To kluczowy moment, w którym UTA zderza się z obronami pacjenta przeciwko napływowi wypartych treści, w tym złożonych uczuć. To moment, kiedy teraźniejszość zderza się z przeszłością. Dochodzi do odblokowania nieświadomości i w pacjencie dokonuje się autentyczna zmiana. Do tego właśnie zmierzamy.
Trójkąt Osób i Trójkąt Konfliktu pomagają nam rozumieć, co się dzieje w tym procesie. Próbujemy wypełniać wierzchołki obu trójkątów pozyskiwanymi danymi. Jednocześnie robimy to poprzez wspólny focus na przestrzeń bezpośredniego doświadczania w „tu i teraz”. Interwencje mają sprowadzać pacjenta do tego, co się dzieje w gabinecie. To służy budowaniu jego sprawności Ego. Próbujemy rozbudzić w nim zdolność do obserwowania, refleksyjności, mentalizowania. Postawa wspólnego zaciekawienia będzie mobilizowała wzrost UTA w pacjencie. Będzie to jednocześnie rozbrajało projekcje rzutowane na terapeutę.
Próbujemy stworzyć tzw. mentalizującą diadę – to stan, w którym siedzę z pacjentem i jednocześnie zwracam uwagę na to, co się dzieje w moim umyśle i co się dzieje w jego umyśle. I zachęcam pacjenta, aby też wczuwał się w swój umysł i spróbował wczuwać się w mój umysł. Kładziemy nacisk na pozostawanie w kontakcie, np. poprzez interwencję typu „ Spróbuj to ubrać w słowa. Czy mógłbyś spróbować wyrazić to słowami?” lub „Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, że próbuję kierować Twoją uwagę na to?”.
Te wspólne starania przynoszą dobre owoce. Pacjent sam zaczyna wnosić nowe treści, kojarzyć ze sobą fakty. Presja, którą potrzebuje wprowadzać terapeuta jest niewielka. Zaczyna dochodzić do częściowych przełamań a potem do tych głębszych. Ciekawe było stwierdzenie prowadzących, że technika portretowania impulsu nie jest niezbędna do odblokowywania nieświadomości. Stosują ją wtedy, gdy niezbędne jest zwiększenie presji aby doprowadzić do kryzysu wewnątrzpsychicznego.
Tak więc w podejściu ISTDP możemy odnaleźć dwie części pracy:
– budowanie zdolności ego
– odblokowywanie i trwała reorganizacja struktury ego
W proces ten uwikłane jest superego pacjenta. Prowadzący, opierając się na teorii psychodynamicznej, obrazowali tworzenie się dylematu pacjenta. W przypadku prezentowanego pacjenta brzmiał on następująco: czy lepiej być zaniedbywanym czy lepiej być obiektem przemocy? Jedną z metod w restrukturyzacji superego jest przypominanie pacjentowi jego słów i zestawienie ich z tym, co mówi teraz, np. wcześniej pacjent powiedział, że był ofiarą dręczenia rodziców a teraz mówi, że byli tylko trochę agresywni.
Podsumowując, po raz kolejny Susan i Stephen pokazali psychoterapię ISTDP jako podejście niesamowicie wnikliwe, relacyjne, pełne szacunku i skuteczne w tak krótkim czasie! Obejrzeliśmy kilkanaście minut pierwszej sesji z pacjentem a mogliśmy być świadkami tak znaczącej zmiany w jego funkcjonowaniu. Życzę sobie i Wam utrzymywania tak zaangażowanej i skupionej postawy. Cieszę się, że w czerwcu 2026 Susan i Stephen przyjadą do nas na konferencję w Gdańsku na temat mentalizacji w ISTDP Jakie procesy dzieją się podczas sesji z pacjentem?
Renata Gehrke