Czym jest diagnostyka dynamiczna
Diagnostyka dynamiczna to ciągłe czytanie zachowań, reakcji i sygnałów płynących z ciała, tonu głosu i treści wypowiedzi pacjenta, po to, by m.in:
- określić aktualny stan psychiczny pacjenta w danej chwili (czy to, czego doświadcza, to objaw uczucia, lęku czy obron),
- rozpoznać poziom nasilenia lęku i jego ścieżki rozładowywania w ciele (sposób, w jaki lęk objawia się w ciele – na poziomie mięśni prążkowanych, mięśni gładkich lub procesów percepcyjno-poznawczych),
- dopasować interwencję (czy iść głębiej, regulować lęk, czy pracować z oporem).
Na co zwraca uwagę terapeuta ISTDP
W każdej sekundzie sesji terapeuta ISTDP skanuje:
- mimiczne reakcje twarzy (zmiana wyrazu, tiki, zamykanie oczu),
- kontakt wzrokowy (czy pacjent go unika, utrzymuje),
- głos (ton, natężenie, tempo mowy),
- postawę ciała i przejawy lęku w ciele (np. czy ciało się usztywnia, zapada, porusza),
- przejawy emocji vs. mechanizmy obronne przed doświadczaniem uczuć (np. pacjent „wędruje w głowie”, zamiast przeżywać emocje w ciele).
Wszystkie te sygnały są diagnostycznymi drogowskazami, które pozwalają ocenić, czy pacjent jest w stanie tolerować emocje, czy wymaga regulacji lęku, czy może „odsunął swoje uczucia” poprzez mechanizmy obronne.
Przykład z praktyki
Pacjent opowiadając o bolesnym wspomnieniu, uśmiecha się i mówi reporterskim, bezemocjonalnym tonem. “Cóż, mój ojciec pił i wtedy często nas bił kiedy się na coś wściekł.”
T: Czy zauważasz, że teraz kiedy mówisz o tym bolesnym fakcie z Twojego życia uśmiechasz się i mówisz w taki spokojny, reporterski sposób? Jakbyśmy nie zwracali uwagi na treść, to moglibyśmy mieć wrażenie, że mówisz o czymś przyjemnym, radosnym, prawda?
P: Tak.
T: Oboje przecież wiemy, że to o czym mówisz było bardzo trudne i bolesne. Wygląda na to, że musiałeś nauczyć się ukrywać swoje cierpienie. To ukrywanie części siebie najwyraźniej kiedyś Ciebie uratowało. Czy chciałbyś, abyśmy mogli tu zobaczyć resztę Ciebie schowaną za tym uśmiechem, żebyśmy mogli pomóc Tobie w Twoim cierpieniu?
P: [Wzdycha i łzy zaczynają napływać mu do oczu.]
To nie są przypadkowe zdania, lecz diagnostyczna interwencja
oparta na obserwacji uruchomionej, automatycznej reakcji pacjenta.
Diagnostyka dynamiczna a etykietowanie
W ISTDP diagnostyka oraz stawiana w jej wyniku diagnoza nie jest etykietą ani kategorią DSM, lecz żywym, dynamicznym procesem. To nie diagnoza typu „ pacjent ma zaburzenie lękowe?”, tylko:
- Jaki poziom lęku prezentuje w tym momencie? Jaką ścieżkę rozchodzenia się w ciele obiera lęk w tym momencie?
- Jaki system obron automatycznie uruchamia pacjent ?
- Czy jest gotowy doświadczać w pełni swoich uczuć, czy potrzebuje regulacji lęku lub wsparcia w dezaktywacji obrony?
Co daje diagnostyka w czasie rzeczywistym
- Trafniejsze decyzje kliniczne, np. kiedy konfrontować obronę, a kiedy regulować lęk.
- Głębszy kontakt z pacjentem – jesteśmy „z nim” w czasie rzeczywistym.
- Lepsze rozumienie pacjenta przez samego siebie (pacjent uczy się zauważać i rozumieć swoje własne wewnętrzne procesy, których wcześniej nie był świadomy).
- Większa skuteczność terapii – bo każda interwencja jest precyzyjnie dopasowana do aktualnego stanu, możliwości i potrzeb pacjenta.
Refleksje dla terapeuty
- Czy potrafię czytać ciało pacjenta równie uważnie jak jego słowa?
- Jakie sygnały wskazują mi, że pacjent jest w lęku, że jego lęk narasta lub, że został przekroczony próg tolerancji lęku?
- Czy potrafię zidentyfikować i zatrzymać mechanizmy obronne po które sięga pacjent?
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o przeprowadzaniu diagnostyki i stawianiu psychodiagnozy, to zobacz poniższe szkolenia w dostępne w Sentiotece ISTDP: